27 września, 2020
Bieganie a koronawirus. Zasady bezpiecznego biegania

Pandemia koronawirusa (SARS-CoV-2), która od początku 2020 rozprzestrzeniła się na cały świat, jest nie tylko zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzi, ale też kłodą na drodze rozwoju gospodarczego, wyraźnie hamującą również swobodę działania każdego człowieka. Jedną z grup borykających się w poważnymi utrudnieniami są biegacze. Jeśli należysz do nich i zastanawiasz się, czy możliwe są bezpieczne treningi, przeczytaj poniższy poradnik.

Czym jest koronawirus?

SARS-CoV-2 to jeden z sześciu poznanych do tej pory koronawirusów, które u ludzi oraz wielu gatunków zwierząt prowadzą do zakażeń układu oddechowego, powodując chorobę COVID-19. Choroba może mieć przebieg lekki lub ciężki, przechodzić bezobjawowo lub przypominać grypę bądź przeziębienie. Wirus przenosi się drogą kropelkową oraz poprzez dotyk powierzchni lub przedmiotu, na którym się on znajduje. COVID-19 może prowadzić do śmierci, niestety, ze względu na dużą ilość osób przechodzących chorobę bezobjawowo, trudno jest mówić o faktycznym wskaźniku umieralności. Na chwilę obecną brak jest leku oraz szczepionki na chorobę, dlatego podstawą zapobieganie kontaktowi z osobami zakażonymi i powierzchniami zanieczyszczonymi koronawirusem.

Aspekt prawny biegania podczas pandemii koronawirusa

Bieganie to aktywność, bez której wielu ludzi nie wyobraża sobie normalnego funkcjonowania. Nie oszukujmy się jednak – panująca obecnie pandemia nie jest sytuacją normalną i musimy się do niej dostosować, podobnie jak rządy poszczególnych krajów starają się aktualizować prawo reagując na rozwój wydarzeń.

Obecnie bieganie nie jest zabronione, chociaż przez pewien czas nie można było tego robić w celach treningowych, jedynie w ramach relaksu i chwili odpoczynku. Podczas biegania na świeżym powietrzu nie musimy zasłaniać nosa oraz ust.

Stosuj się do aktualnych wytycznych i obostrzeń Ministerstwa Zdrowia

Informacje o aktualnych obostrzeniach i ograniczeniach znajdziesz na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia: https://www.gov.pl/web/koronawirus. Poza tym śledź doniesienia medialne, szczególnie z Twojego regionu. W Polsce etapami wprowadzane były obostrzenia, następnie krok po kroku je łagodzono. Czy pojawią się nowe, wszystko zależy od tego, jak rozprzestrzeniać będzie się choroba. Zagrożenie jest poważne, dlatego warto być na bieżąco.

Bieganie w czasie pandemii – praktyczne wskazówki

Obecnie w Polsce nie ma obowiązku noszenia maseczki podczas przebywania na otwartej przestrzeni, dlatego też nie musisz jej nosić w czasie treningu. Jeśli jednak nakaz wróci, nie rezygnuj z niej. Bieganie będzie trudniejsze, jednak lepiej w razie potrzeby skrócić trasę lub całkowicie odpuścić trening, niż „złapać” koronawirusa.

Zalecany odstęp 2 metrów między osobami nie jest w stanie zabezpieczyć przed zakażeniem, ponieważ kropelki z wirusem krążą w powietrzu, wydychane przez ludzi. Staraj się biegać w ustronnych miejscach, trzymając się z dala od osób przed oraz za Tobą.

Biegaj ostrożnie i nie dawaj z siebie wszystkiego. Oszczędzaj stawy, odpuść trudne trasy przełajowe, chroniąc się w ten sposób przed kontuzjami. W okresie pandemii lepiej unikać wizyt w szpitalach, których pracownicy mają już pełne ręce roboty.

Nawet jeśli czujesz wielkie zmęczenie i masz ochotę splunąć, nie rób tego. Nieświadomie możesz w ten sposób przyczynić się do rozsiania koronawirusa.

Kiedy odpuścić sobie bieganie

Przede wszystkim nigdy nie decyduj się na bieganie wtedy, kiedy jest to zabronione prawnie. Jeśli Ministerstwo Zdrowia decyduje się wprowadzić jakieś ograniczenia, to na pewno nie na złość biegaczom, ale dla zapewnienia, zarówno im, jak i innym obywatelom, bezpieczeństwa. To jasne, trening jest dla Ciebie ważny, ale lepiej pogorszyć swoją formę niż narazić się na śmiertelną chorobę.

Nawet jeśli władze nie wprowadzają obostrzeń zakazujących biegania, ale w regionie diagnozuje się coraz więcej przypadków COVID-19, warto bieg w plenerze zamienić na fitness przed telewizorem.

Nie decyduj się na bieganie również wtedy, gdy źle się czujesz. Pojawia się u Ciebie stan podgorączkowy, kaszlesz, boli Cię gardło, czujesz ogólne osłabienie? To nie muszą być objawy COVID-19, ale lepiej dmuchać na zimne. Zostań w domu, obserwuj się, monitoruj swoją temperaturę. Zastosuj powszechnie dostępne leki na przeziębienie. Jeśli objawy nie ustąpią i zaczniesz podejrzewać u siebie zakażenie koronawirusem, skontaktuj się z lokalną stacją sanitarno-epidemiologiczną.

Pamiętaj, nic na siłę

Zalety biegania są trudne do przecenienia, jednak w czasie pandemii, która niesie ze sobą ryzyko śmiertelnej choroby, warto znać umiar. Świat się nie zawali, nawet jeśli wypadnie Ci z kalendarza kilka tygodni czy miesięcy treningów. Zachowaj rozsądek i zadbaj o bezpieczeństwo swoje oraz najbliższych.

1 Komentarz

Anonim 24 sierpnia 2020 at 16:47

Myślę, że mimo pandemii trzeba zadbać o swoją kondycję (według statystyk większe ryzyko cięższego przebycia choroby jest u osób z nadwagą). Propozycja fitnessu w domu jest bardzo dobra, w czasie lockdownu pojawiło się wiele nagrań i kanałów np. na YT, gdzie można znaleźć nawet kilkunastominutowe treningi, które potrafią naprawdę wymęczyć

Napisz komentarz