15 stycznia, 2021
Jakie mięśnie pracują podczas biegania?

Ruszasz na przebieżkę, skupiając się na czasie i dystansie. Wracasz, zaczynasz odpoczywać i… ze zdumieniem odkrywasz, że bolą Cię również ramiona, brzuch czy pośladki? Nie ma w tym nic dziwnego!  Podczas runningu pracuje całe ciało – tak, całe! – a zrozumienie tego to sposób nie tylko na zdrowsze, ale również bardziej efektywne treningi. Co więcej, znajomość swojego ciała sprawia, że efekty biegania utrzymują się dłużej. Zdecydowanie warto więc dowiedzieć się więcej!

Dół w centrum uwagi

Gdyby zapytać, jakie mięśnie pracują przy bieganiu, większość z nas od razu odpowie, że mięśnie nóg. I będzie to poprawna odpowiedź, chociaż nieprecyzyjna. Bieganie wydaje się prostym sportem, jednak nawet jak oczywista czynność jak przemierzanie kolejnych kilometrów, wymaga dobrej koordynacji, o którą dbają różne elementy naszego ciała. Jakie? Podczas wybijania się decydującą rolę odgrywają łydki, w których po intensywnym biegu często czujemy ból. Równie ważne są jednak uda, a konkretniej mięsień czworogłowy i dwugłowy, które pomagają biegaczowi rozwijać prędkość, sprawiając, że kolana zginają się i prostują. Ich działanie możesz poczuć na przykład podczas zbiegania z górki albo podczas przyspieszania.  

Wspólna praca

Jakie jeszcze mięśnie angażuje bieganie? Po szczególnie intensywnym treningu ból może pojawić się oczywiście w pośladkach, które również odgrywają znaczącą rolę… i również się rozwijają! Jeśli chcemy pracować nad ich rzeźbą, doskonałym pomysłem będzie bieganie pod górkę, bo właśnie wtedy są najmocniej obciążane. Bieganie uruchamia również mięśnie w pasie lędźwiowo-biodrowym, które odpowiadają za utrzymanie prędkości i zachowanie pozycji podczas odbijania się od podłoża. Cały skomplikowany mechanizm, jakim jest nasze ciało, podczas biegowego treningu działa więc na zasadach wahadła, a różne grupy mięśni pomagają nam nie tylko poruszać się do przodu, ale też utrzymać równowagę.

Bieganie a mięśnie brzucha?

Skomplikowana sprawa? A to jeszcze nie koniec. Choć rzadko o tym myślimy, bieganie buduje również mięsnie brzucha, torsu, a nawet… ramion. Jak to możliwe? Wszystko sprowadza się właśnie do utrzymania równowagi i napędzania całego organizmu. Kiedy trenujemy, musimy głębiej i szybciej oddychać; angażuje się więc przepona i wszystko, co wokół niej. Serce przyspiesza (to również mięsień!), a ramiona poruszają się synchronicznie do nóg, by pomóc nam utrzymać się w pionie. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, jak mięśnie brzucha pracują podczas biegania. Ich rola jest niebagatelna: mięsień prosty pomaga utrzymać sylwetkę w pionie, co jest konieczne, by w ogóle się poruszać, a mięśnie skośne wspierają nas podczas skrętów tułowia, wynikających właśnie z wahadłowego ruchu podczas treningu. Jeśli więc szukasz odpowiedzi na pytanie, czy bieganie buduje mięśnie, odpowiedź brzmi – oczywiście! W dodatku mięśnie całego ciała, a nie tylko nóg. Poznanie tego sekretu to sposób, by bieganie przynosiło tylko dobre efekty. Oto sekret maratończyków!

0 Komentarzy

Napisz komentarz